Niska popularność ubezpieczeń od cyberzagrożeń

Polskie firmy zdecydowanie za późno zaczęły interesować się polisami od cyberzagrożeń. Zrobiły to dopiero po poważnym ataku ransomware, który zakończył się katastrofalnie dla wielu przedsiębiorstw.

W Polsce o cyberprzestępstwach do tej pory nie mówiło się zbyt wiele, dlatego właściciele firm raczej się ich nie obawiali. Niektórzy z nich nie wiedzieli nawet, że istnieje coś takiego jak polisa zabezpieczająca przed takimi zagrożeniami. Teraz, gdy doszło do ataku na większą skalę, przedsiębiorcy wreszcie zaczęli pytać brokerów o takie polisy. Jak na razie wciąż nie zauważono jednak, by ich sprzedaż jakoś znacząco wzrosła.

Prezes Stowarzyszenia Polskich Brokerów Ubezpieczeniowych i Reasekuracyjnych wyjaśnia, dlaczego firmy powinny inwestować w polisy od cyberzagrożeń. Działalności, które z nich skorzystały, a zostały dotknięte atakiem ransomware, mogą teraz domagać się wypłaty niemałych odszkodowań. Aby jednak w pełni zlikwidować skutki działań cyberprzestępców, według prezesa należy uświadamiać przedsiębiorców o czyhających na nich zagrożeniach. Jeżeli zobaczą oni, że przez nie mogą stracić gigantyczne pieniądze oraz utracić bezcenne dane dotyczące ich firm, prawdopodobnie sami zainteresują się dodatkowymi polisami.

Popularność polis od cyberzagrożeń w najbliższym czasie ma jednak wzrosnąć. Prawdopodobnie wpłynie na to nowe rozporządzenie o ochronie danych osobowych RODO, które w Polsce zacznie obowiązywać od maja 2018 r. Przedsiębiorcy będą musieli się do niego dostosować, tworząc jak najlepsze systemy ochrony.

Dodaj komentarz