Polisa ubezpieczeniowa: finansowy spadochron czy tylko PDF? Prześwietlamy rynek w Warszawie
Siedzisz w kawiarni przy ulicy Powstańców Śląskich, scrollujesz maila i nagle trafiasz na powiadomienie: „Twoje ubezpieczenie mieszkania wygasa za 3 dni”. Wzdychasz, bo płacisz z nadzieją, że nigdy jej nie dotkniesz. Masz ochotę „odklikać” pierwszą z brzegu ofertę w porównywarce, byle było tanio i z głowy. Jednak naturalny odruch kryje kosztowną pułapkę. Prawdziwy egzamin z…
