Jak lekarz w Polsce ogarnia ubezpieczenia zawodowe?
Wyobraź sobie ten moment, kiedy zamykasz gabinet po dyżurze, telefon wreszcie milknie, a w skrzynce wpada wiadomość: „Pacjent składa skargę, prosi o pełną dokumentację, rozważa roszczenie”. To nie jest scena z serialu, tylko proza zawodu, w którym stres nie zawsze ma biały fartuch — czasem ma numer sprawy i nagłówek „wezwanie”. Wtedy ubezpieczenie zawodowe przestaje…
